Dodaj rozważania.pl do preferowanych źródeł w Google G Dodaj do preferowanych źródeł
Rozmiar tekstu:
Ewangelia na dzień

Odsłuchaj Ewangelię:

XXVII niedziela zwykła

Mt 21, 33-43

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: "Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: "To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo". Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?" Rzekli Mu: "Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze". Jezus im rzekł: "Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: "Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach". Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce".
Ilustracja
Boża sprawiedliwość jest absolutnie inna niż ludzka, domagająca się bezwzględnej kary. – ilustracja do rozważania biblijnego na 4 października 2026 – Mt 21, 33-43
*Ilustracja podglądowa, wygenerowana za pomocą AI
Audio Słuchaj na stronie

Rozważanie do Ewangelii w formie audio.

Rozważanie

Boża sprawiedliwość jest absolutnie inna niż ludzka, domagająca się bezwzględnej kary.

Rozważanie z: 4 października 2026 · Mt 21, 33-43

Boża sprawiedliwość jest absolutnie inna niż ludzka, domagająca się bezwzględnej kary.

Dzisiaj mamy przypowieść o przewrotnych rolnikach. Tak jest zatytułowana w Biblii Tysiąclecia. Myślę, że ją znamy. Gospodarz wyjechał, zostawił winnicę rolnikom w dzierżawę. No i gdy przyszedł czas, chciał, żeby zapłacili tę dzierżawę. Wysłał jedne sługi, drugie sługi, w końcu wysłał swojego syna. Jak to się skończyło? Wszystkich pozabijali. Na końcu zabili tego syna.

Jezus pyta tych, do których kieruje swoją przypowieść: co uczyni właściciel winnicy z owymi rolnikami? Odpowiadają: „Nędzników marnie wytraci”.

Powiem, że tę przypowieść oczywiście traktowałem tak, jak wskazuje jej główne przesłanie, bo to jest obraz Jezusa, który został posłany. Najpierw posyłani byli prorocy, ostatecznie posłany został Syn, czyli Jezus, i został zabity.

Ale tu znowu dałem się chwycić. Bo dosłownie interpretowałem ten tekst zawsze. Tak go rozumiałem. Po ludzku właśnie: „Nędzników marnie wytraci”, czyli w kontekście Sądu Ostatecznego – tych, którzy Boga odrzucili.

Trafiłem dzisiaj, szykując materiały do tego tekstu, na homilię z 2017 roku arcybiskupa Stanisława Gądeckiego. No, nie myślałem, że kiedyś go tu cytował, ale jest biblistą i w kwestiach biblijnych myślę, że tu ma całkowitą rację. Pisze on tak: W rzeczywistości Bóg postąpił zupełnie inaczej: nie wytracił niegodziwców, ale wydał za nich swego Syna, który wziął na siebie przekleństwo grzechu, aby nas odzyskać.1

Zobaczmy, przecież ta przypowieść skończyła się naprawdę inaczej. W przypowieści nie mamy mowy o tym, czy on ich wytracił, czy nie wytracił. To była ocena słuchaczy. Według nich, po ludzku, należało „nędzników marnie wytracić”.

Arcybiskup odnosi to do historii Jezusa, która zakończyła się śmiercią Syna na krzyżu. Nie było później jakiegoś pomszczenia śmierci Jezusa. Dalej arcybiskup pisze: Boża sprawiedliwość, która ocala grzesznika, obdarzając go przebaczeniem i pojednaniem, jest absolutnie inna niż sprawiedliwość ludzka, domagająca się bezwzględnej kary.1

To jest naprawdę uderzające. Tym bardziej do mnie trafiło, że tę homilię wygłosił biblista. Zobaczmy, my w tym ludzkim myśleniu od razu myślimy: „Nędzników marnie wytraci”, tak samo jak ci ludzie tutaj. A Pan Bóg co zrobił? Posłał Syna i czeka. Czeka na owoce nawrócenia.

Tu jeszcze myśl świętego Jana Chryzostoma, jednego z Ojców Kościoła. On mówi, komentując ten tekst, o ogromnej cierpliwości Boga. Zobaczmy: posłał swoje sługi, potem posłał inne sługi, jeszcze więcej. W końcu posłał swojego Syna. To jest obraz pewnej cierpliwości Boga. Ten gospodarz oddala się i posyła po kolei różne osoby, żeby ludzie się nawrócili.2

Naprawdę piękny. Powiem, że takie przełomowe jest to rozważanie dla mnie, że to się nie skończyło właśnie tą zemstą, ale Pan Bóg czeka, czeka na te owoce nawrócenia. Już nie tylko w kontekście narodu wybranego, ale w kontekście każdego z nas.

Polecam rozważanie do tego tekstu z ubiegłego roku: Jezus – Kamień Węgielny wyznaczający linię Kościoła.


1 Abp Stanisław Gądecki, homilia na XXVII Niedzielę Zwykłą (A), Poznań, 8 października 2017 r.

2 Św. Jan Chryzostom, Homilia 68 na Ewangelię według św. Mateusza, komentarz do Mt 21,33–44.

Wideo Oglądaj na YouTube

Nagranie wideo do tego rozważania jest publikowane dopiero w dniu, którego dotyczy.

Co dalej?