Słuchając słowa Bożego, jesteś podniesiony do rangi brata, a nawet Matki Chrystusa.
Piękny dzisiaj tekst biblijny, krótki, ale jakże głęboki. Jezus mówi: „Moją matką i moimi braćmi są ci wszyscy, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je”.1
Powiem, że często, czytając ten tekst, miałem jakieś takie wewnętrzne mieszane uczucia, pewne oburzenie nawet. Bo przecież Matka stoi na zewnątrz i nie może dostać się z powodu tłumu. Człowiek tak jakoś odruchowo z reguły staje po stronie słabszego i wielu z nas się pewnie oburzało: jak On Matkę potraktował? Ona stoi na zewnątrz, a On mówi do słuchaczy: „To jest moja matka, to są moi bracia”.
Z pomocą przyszedł mi dzisiaj komentarz patrystyczny. Święty Cyryl Aleksandryjski, jeden z Ojców Kościoła, pisze tak: „Niech nikt nie sądzi, że Chrystus wzgardził czcią należną Jego Matce”.2
Okazuje się, że Chrystus nie tyle umniejszył Maryi, swojej Matce, ale nas, swoich słuchaczy, podniósł do tej rangi właśnie, nazywając nas braćmi i nazywając nas matką.
Jeszcze jeden Ojciec Kościoła, święty Ambroży z Mediolanu, mówi: „Matka nie zostaje tu odrzucona, skoro zostaje uznana także z krzyża”.3
Bo takie byśmy mogli mieć odczucie czy jeszcze niepewność po tym pierwszym komentarzu: jakieś tam było to odrzucenie Maryi. No nie. Skoro Pan Jezus z wysokości krzyża mówi: „Oto Matka twoja”,4 to znaczy, że w pełni ją uznaje, jej macierzyńską miłość, skoro powierza jej Jana i powierza jej pośrednio cały Kościół.
Zatem niech te dzisiejsze słowa będą dla nas takim wielkim pokrzepieniem, że słuchając słowa Bożego i wprowadzając je w czyn, co jest też bardzo ważne i istotne, stajemy się dla Chrystusa bratem i matką.
Przypisy:
1 Łk 8,21. ↩
2 Św. Cyryl Aleksandryjski, Komentarz do Ewangelii św. Łukasza, Homilia 42: „let not any one imagine that Christ spurned the honour due to His mother”. Tekst źródłowy. ↩
3 Św. Ambroży z Mediolanu, Expositio Evangelii secundum Lucam, VI, 38: „Ergo hic non [...] mater negatur, quae de cruce etiam agnoscitur”. Tekst źródłowy. ↩
4 J 19,27. ↩