Na ile boisz się zmian? Mówią, że przyzwyczajenie jest drugą naturą. Zobaczmy, jakże często boimy się nawet dobrych zmian w naszym życiu.
Dzisiaj mamy Ewangelię o młodym winie i starych bukłakach, że nie wlewa się młodego wina do starych bukłaków, bo i wino się rozleje, i bukłaki pękną. Mamy Ewangelię Łukasza. Teksty paralelne u ewangelisty Marka i u ewangelisty Mateusza podają tę samą przypowieść, ale Łukasz dodaje ostatnie zdanie, że stare wino jest lepsze w nowych tłumaczeniach. Bo jeśli zerkniemy do oryginalnej greki, to tam nie ma „lepsze”, tylko jest napisane: „stare jest dobre”.
Ze wszystkich trzech ewangelistów tylko Łukasz zachował to zdanie. W pozostałych Ewangeliach gdzieś ono się zagubiło. On zapisał te słowa Jezusa: „Nikt, kto napił się starego, nie chce młodego. Mówi bowiem: stare jest dobre”.
Powiem, że kiedy zawsze słyszałem końcówkę tego tekstu, kojarzyła mi się ze współczesnym rozumieniem win. Bo dzisiaj, jeśli chcemy kupić dobre wino, to patrzymy na rocznik, żeby ono było starsze i wtedy jest droższe. Może niekoniecznie kupując takie wino w markecie, ale kiedy oglądamy filmy, widzimy, jak koneserzy sprawdzają rocznik wina, podają, gdzie rosły winogrona, które zostały zebrane. Generalnie wiemy, że taka jest dzisiaj zasada, że wino im starsze, tym droższe. To wpływa na jakość tego wina, na cenę tego wina.
Natomiast czytając Ewangelię, nie możemy przekładać naszego spojrzenia na czasy Jezusa czy na tę logikę, która wtedy funkcjonowała. Bo to jest właśnie błąd poznawczy, że my naszymi kategoriami staramy się patrzeć na Ewangelię.
Więc tutaj, żeby objaśnić to ostatnie zdanie, przywołam Bedę Czcigodnego. On pisze tak:
„Nikt też, kto napił się starego wina, nie pragnie od razu młodego. Mówi bowiem: stare jest lepsze. Oznacza to Żydów, dla których, przesiąkniętych osadem dawnego sposobu życia, przykazania nowej łaski stały się niesmaczne”.[1]
Zobaczmy, czyli Beda Czcigodny nie mówi, że to stare jest lepsze, że Jezus w ten sposób pokazuje wyższość starego wina, ale podaje, że nowa łaska przyniesiona przez Chrystusa Żydom po prostu nie smakuje, bo są przyzwyczajeni do starego. To jest ważne. Podkreśla też słowo „natychmiast”, bo człowiek przyzwyczajony do starego nie zaczyna od razu pragnąć nowego. Nie dlatego, że to nowe jest obiektywnie gorsze, ale dlatego, że smak został ukształtowany przez to stare, był do czegoś przyzwyczajony.
Mamy tutaj Bedę Czcigodnego, który komentuje ten fragment biblijny, to ostatnie zdanie właśnie, że człowiek, który jest przyzwyczajony do starego wina, nawet jeśli otrzyma nowe, dobre, to będzie zawsze odnosił się do tego starego jako czegoś lepszego.
To idealnie możemy przełożyć na nasze życie i na życie parafialne, na życie religijne, ale też na nasze życie osobiste. Zobaczmy, jakże często pojawia się coś nowego. Pojawia się w nas jakiś bunt, sprzeciw. Nie dlatego, że to jest gorsze, ale dlatego, że coś trzeba będzie zmienić, jakieś przyzwyczajenie, trzeba zacząć inaczej podchodzić do wielu rzeczy.
Ilu ludzi nie mogło się przekonać na przykład do smartfonów, a dzisiaj używają ich bardzo namiętnie. Ilu ludzi jeździło samochodem ze skrzynią manualną, przesiadło się na automaty i mówi: „Nie, ja już nie wracam do skrzyni manualnej”. Ja miałem jeszcze taki samochód starego typu ze skrzynią manualną. Kiedyś mój brat się do niego przesiadł i mówi: „Ja się poczułem jak dwadzieścia lat temu na egzaminie w twoim samochodzie, żadnych nowoczesnych systemów”.
Więc zobaczmy. Ktoś, kto zyska coś nowego, już później nie chce starego. Ale jest ten moment właśnie, kiedy musi się przekonać.
W życiu parafialnym, w życiu religijnym jakże często są jakieś zmiany, które topornie, jakoś tak ciężko wchodzą, nikt nie chce się na to zgodzić, a jak już to zacznie funkcjonować, to później bardzo pięknie działa.
Przyjrzyjmy się naszemu życiu, zwłaszcza temu życiu duchowemu. Jakże często był w nas jakiś opór, nie dlatego, że coś, co przychodziło nowego czy było nam proponowane, było złe, ale dlatego, że mieliśmy to przyzwyczajenie do smaku starego wina, jak to mówi Pan Jezus, a nowe też jest dobre.
[1] Beda Czcigodny, komentarz do Łk 5,39, SermonIndex – Luke 5:39, Word Study. ↩