Dodaj rozważania.pl do preferowanych źródeł w Google G Dodaj do preferowanych źródeł
Rozmiar tekstu:
Ewangelia na dzień

Rozważanie do Ewangelii na 1 września 2026 (Łk 4, 31-37).

Wtorek XXII tygodnia zwykłego

Łk 4, 31-37

Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy: "Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boga". Lecz Jezus rozkazał mu surowo: "Milcz i wyjdź z niego!" Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego, nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie, i mówili między sobą: "Cóż to za słowo, że z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą". I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.
Ilustracja
Być posłusznym prawdzie to nie to samo, co poznać prawdę. – ilustracja do rozważania biblijnego na 1 września 2026 – Łk 4, 31-37
*Ilustracja podglądowa, wygenerowana za pomocą AI
Audio Słuchaj na stronie

Rozważanie do Ewangelii w formie audio.

Rozważanie

Być posłusznym prawdzie to nie to samo, co poznać prawdę.

Rozważanie z: 1 września 2026 · Łk 4, 31-37

Dzisiaj mamy ciekawy tekst biblijny, ponieważ Pan Jezus wychodzi i naucza. Tak słyszymy: Jezus naucza w synagodze. A dlaczego mówię: ciekawy? Ponieważ dzisiaj mamy 1 września, rozpoczęcie nowego roku szkolnego, a Jezus przedstawia nam się jako nauczyciel. Wychodzi i naucza.

Co się stało dalej? Ludzie zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. Tak odbierali Jego mowę, ale za moment przekonali się o tej mocy, bo Jezus wyrzuca złego ducha. Mówią już: „Cóż to za słowo, że z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą”. Wieść o Nim rozchodziła się po okolicy.

Tutaj jest właśnie ta kwestia Jezusa nauczającego i Jezusa nauczającego z mocą. Teraz przejdźmy już do wyrzucenia złego ducha. To nie było tak, że Jezus po prostu go wyrzucił, ale zwraca się do niego: „Milcz i wyjdź z niego!”. A dlaczego tak surowo Jezus mu to rozkazał, jak zapisał ewangelista Łukasz? Ponieważ zły duch rozpoznał Jezusa. Ten człowiek krzyczy wniebogłosy: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boga”. W tym momencie Jezus każe mu zamilknąć.

Zobaczmy tutaj właśnie ten moment, od którego zacząłem: być posłusznym prawdzie to nie to samo, co poznać prawdę. Zły duch zna prawdę, nawet uznaje prawdę. Mówi: „Jesteś Świętym Boga”. Czyli ma świadomość, kim jest Jezus, ale idąc za tą prawdą, gdyby był jej posłuszny, musiałby w jakiś inny sposób zareagować.

Człowiek, który poznaje prawdę o Bogu, może właśnie teoretycznie ją znać, ale praktycznie jej nie przyjąć, żyć swoim życiem, jakby Pana Boga nie było, czyli nie jest posłuszny prawdzie.

To chciałbym odnieść właśnie do tego obrazu szkolnego. Dlatego powiedziałem, że dzisiaj jest 1 września, że Jezus wychodzi jako nauczyciel. Zobaczmy: można być de facto uczniem w szkole, ale nie chcieć się uczyć, nie chcieć przyjmować tej wiedzy. Nauczyciele się frustrują, mówią: „No, na siłę im tej wiedzy do głowy nie wrzucę, oleju nie wleję, żeby zmądrzeli”.

Może nauczyciel uczyć, dokładać wszelkich starań, szukać nowych sposobów, jak tę wiedzę przekazywać. Powinien się zresztą rozwijać w ten sposób. Na siłę jednak nikogo niczego nie nauczy i ten człowiek nie będzie posłuszny prawdzie. Czyli można być uczniem zewnętrznie, słuchać kazań, chodzić do kościoła, modlić się, czytać Pismo Święte, ale de facto nie być posłusznym prawdzie.

Ostatnia myśl na dzisiaj. Zobaczmy, czasami niektórzy mówią: „Ja tylko powiedziałem prawdę”, raniąc innych, obrażając, zdradzając jakieś tajemnice. „Ale ja tylko powiedziałem prawdę”.

A kto dzisiaj powiedział prawdę? Dzisiaj zły duch powiedział prawdę. Przecież on powiedział: „Ty jesteś Świętym Boga”.

Tutaj odniosę się jeszcze na koniec do Jana Chryzostoma. On właśnie, odnosząc się do tego, jak zły duch wypowiedział się na temat Jezusa, zwraca uwagę, że wypowiedzenie prawdy nie jest dowodem świętości tego, kto ją wypowiada, ani nie jest dowodem działania w nim Ducha Świętego. Nawet zły duch może powiedzieć prawdę.

To już jest taka glosa dodatkowa, ale zobaczmy: czasami jesteśmy tak przekonani, gdy ktoś mówi: „Ja tylko mówię prawdę, tylko prawdę powiedziałem”. To nie zawsze musi być wypowiadane w duchu wiary, w duchu Bożym, w duchu miłości, bo nawet zły duch potrafi powiedzieć prawdę.

Wideo Oglądaj na YouTube

Komentarz do Ewangelii w formie wideo.

Wideo: Być posłusznym prawdzie to nie to samo, co poznać prawdę. Otwórz na YouTube

Co dalej?