Rozmiar tekstu:
Ewangelia na dzień

Rozważanie do Ewangelii na 6 czerwca 2026 (Mk 12, 38-44).

Sobota IX tygodnia zwykłego

Mk 12, 38-44

Jezus, nauczając rzesze, mówił: "Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy. Ci tym surowszy dostaną wyrok". Potem, usiadłszy naprzeciw skarbony, przypatrywał się, jak tłum wrzucał drobne pieniądze do skarbony. Wielu bogatych wrzucało wiele. Przyszła też jedna uboga wdowa i wrzuciła dwa pieniążki, czyli jeden grosz. Wtedy przywołał swoich uczniów i rzekł do nich: "Zaprawdę, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła najwięcej ze wszystkich, którzy kładli do skarbony. Wszyscy bowiem wrzucali z tego, co im zbywało; ona zaś ze swego niedostatku wrzuciła wszystko, co miała na swe utrzymanie".
Ilustracja
Vana gloria – próżna chwała – ilustracja do rozważania biblijnego na 6 czerwca 2026 – Mk 12, 38-44
Audio Słuchaj na stronie

Rozważanie do Ewangelii w formie audio.

Rozważanie

Vana gloria – próżna chwała

Rozważanie z: 6 czerwca 2026 · Mk 12, 38-44

Vana gloria, czyli próżna chwała – tak opisywali to Ojcowie Kościoła.

Tekst biblijny:

„Strzeżcie się uczonych w Piśmie. Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach. Objadają domy wdów i dla pozoru odprawiają długie modlitwy”.

Powiem, że siłą rzeczy zawsze mi się to trochę z księżmi kojarzyło. Zwłaszcza lubię patrzeć, jak ksiądz kończy modlitwę – co on robi? Czy po prostu odetchnie wreszcie i żyje całkiem inaczej?

Analizując jednak ten tekst i wypowiedzi Ojców Kościoła, doszedłem do wniosku, jak bardzo odnosi się on do współczesnego świata. Naszego świata mediów, gdzie promujemy siebie na Instagramie, na Facebooku. W jakiś sposób każdy przedstawia swoje zdjęcia i czasem jest takie oczekiwanie: wrzucę zdjęcie i czekam, ile będzie lajków, ile będzie polubień, serduszek.

To jeszcze mogę przeżyć. Wiele osób robi jednak tak, że jedzie w jakieś fajne miejsce i już nie szuka wspomnień, tylko fajnych zdjęć. O, tutaj wziąłem parę moich starych albumów. Ciekawe, czy jeszcze pamiętacie Fuji, kiedy później oglądało się wspólnie z rodziną zdjęcia, prywatnie, podziwiało się, co tam fajnego się działo. Młodsi pewnie już nie pamiętają kliszy na 24 albo 36 zdjęć. Zdjęcia wyszły albo czasami nie wyszły, klisza się prześwietliła.

To było moje, to było jakieś wspomnienie. Dzisiaj natomiast wielu ludzi, będąc na wczasach czy wycieczce, myśli: jak tu zrobić zdjęcie, jakie ujęcie zrobić, żeby koleżanki zazdrościły, kiedy zobaczą, gdzie byłem. Ach, po prostu...

Tak żyjemy dla innych, żeby innym coś pokazać. To właśnie jest ta próżna chwała. O tym jest ten tekst. Jezus nie podważa tutaj pierwszych miejsc, nie podważa modlitwy, ale mówi o tym, że można robić to wszystko tylko po to, żeby się pokazać ludziom. Można przedłużać modlitwy, walczyć o zaszczyty, walczyć o pierwsze miejsca.

Jakże często dzisiaj właśnie zdjęcia, życie na Instagramie czy Facebooku są po to, żeby komuś coś pokazać, coś udowodnić. Człowiek przestaje żyć samym sobą, przestaje żyć swoim życiem.

Niech ta dzisiejsza Ewangelia będzie dla nas takim zastanowieniem. Nie przykładajmy łatki tylko komuś: „O, księża w powłóczystych szatach, jak oni lubią pierwsze miejsca i pozdrowienia na rynku”. Nie. Pomyślmy, czy my czasami nie żyjemy właśnie tak na pokaz dla ludzi.

Dzisiaj będzie Lednica. Kiedy będziecie to oglądać, ja już będę z moją grupą na Lednicy. Ile osób będzie tam tylko biegało, żeby zrobić fajne ujęcia, fajne fotki, super filmiki. Przeżycie spotkania, wspólnota i spotkanie z Jezusem zejdą gdzieś na dalszy plan.

Wideo Oglądaj na YouTube

Nagranie wideo do tego rozważania jest publikowane dopiero w dniu, którego dotyczy.

Co dalej?