Dzisiaj spotykamy fajny fragment Ewangelii. Oto faryzeusze pytają Jezusa, dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą. Co odpowiada Jezus? Przyjdzie czas, że zabiorą im Pana Młodego i wtedy będą pościć.
Mamy karnawał, bawmy się, radujmy jak najbardziej. Myśląc nad tym tekstem, tak w zderzeniu z rzeczywistością, z wieloma ludźmi wierzącymi, których spotykam na co dzień w parafii czy na kolędzie, widać, że wielu gdzieś nie dostrzega, że teraz jest karnawał, czas zabawy, i nie dostrzega też, że przyjdzie czas postu. Żyją z dnia na dzień pracą, przychodzą zmęczeni. Kolejny dzień, kolejny dzień.
W życiu wielu ludzi wierzących gdzieś zatraca się ta właśnie radość zabawy i ten czas postu. Pan Jezus zaznacza, że jest czas, kiedy uczniowie mają się radować, bo mają Go przy sobie, oraz czas, kiedy Go nie będzie i będą pościć. Dalej Pan Jezus mówi o bukłakach, że nowe wino wlewa się do nowych bukłaków. To jest właśnie pokazanie tego nowego sposobu postu dla uczniów Jana. Wyrzekali się wszystkiego, chodzili z Nim, zaczynali całe swoje życie zmieniać właśnie na ten poziom takiego postu, wyrzeczenia.
Natomiast dla Jezusa ważny jest post. Mówił, że niektóre duchy wyrzuca się tylko modlitwą i postem, ale ważny jest też czas radości. W naszym życiu, chociażby w kwestii Wielkiego Postu czy teraz karnawału, zabawy, a nawet nie samych zabaw i tańczenia, bo nie każdy lubi tańczyć, lecz chociażby świętowania niedzieli, widać, jak to wygląda. Niedziela ma być dniem radosnym. A jakże w wielu domach jest to po prostu jeden kolejny dzień, w którym wszyscy odpoczywają.
Nie ma wspólnego wyjścia na Mszę Świętą, nie ma przeżywania wspólnej radości w ramach rodziny, że mamy tę niedzielę dla siebie razem, że możemy się spotkać, możemy pograć w gry, posiedzieć, pójść na spacer, zaplanować tę niedzielę. Nieraz wystarczy wyjechać gdzieś blisko i wiele jest fajnych miejsc do zwiedzania, do zobaczenia. Potrzeba tylko trochę kreatywności ze strony rodziców.
Niech ta dzisiejsza Ewangelia będzie dla nas przypomnieniem, że w naszym życiu jest czas na zabawę, jest czas na post, jest czas na radość, jest czas na smutek czy nawet żałobę. Byleby to życie nie było takie miałkie, byle jakie, bo czasami jest tak, że gdzieś przesuwa się między palcami i przemija. A życie jest po to, żeby z niego korzystać, a nie tylko po to, żeby je przeczekać.