Odrzucenie Jezusa – dawniej i dziś.

Odrzucenie Jezusa – dawniej i dziś.
*Ilustracja podglądowa, wygenerowana za pomocą AI

Ewangelia na dzień – 13 października 2025 (Łk 11, 29-32)

Tekst Ewangelii

13 października 2025 Poniedziałek XXVIII tydzień zwykły

Łk 11, 29-32

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: "To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona przybyła z krańców ziemi słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon. Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz".

Słuchaj

Rozważanie do Ewangelii w formie audio.

Czytaj

Rozważanie z:

Odrzucenie Jezusa – dawniej i dziś.

Jezus znów dziwi się oporowi swoich słuchaczy. Przywołuje dwa biblijne obrazy ze Starego Testamentu. Najpierw wspomina proroka Jonasza, który nawrócił całą Niniwę – olbrzymie miasto. Następnie mówi o królowej z Saby, wymienionej w Pierwszej Księdze Królewskiej i Drugiej Księdze Kronik, która przybyła do Salomona, aby słuchać jego nauk. Jezus dodaje, że tu jest coś więcej niż Salomon, a mimo to ludzie nie chcą Go słuchać. Pan Jezus jest zdumiony, że Jego nauczanie zostało odrzucone. Ten tekst bardzo mocno trafia w moje serce, ponieważ od kilku dni nie mogę dojść do siebie. Chodzi o to, że wróciłem na Facebooka. Jak wiecie, przez ostatnie pięć lat publikowałem na TikToku. Na początku była tam głównie młodzież – ludzie życzliwi, serdeczni, pełni humoru. Niestety, w ostatnim roku wiele się zmieniło. Na TikToka weszło dużo osób starszych, pojawił się hejt, złe słowa, krytyka. Pomyślałem: gorzej być nie może. Zamknąłem konto na TikToku, założyłem własną stronę, a ponieważ miała niewielką oglądalność – stworzyłem fanpage na Facebooku. I to, co tam zobaczyłem, naprawdę mnie przeraziło. Pod moimi postami ludzie się wyzywają. Sprawdziłem statystyki, zajrzałem w profile – i zobaczyłem, że to głównie emeryci. Jestem w szoku, co się dzieje. TikTok, mimo wszystko, to przy nim bajka – wciąż można tam spotkać pozytywne komentarze i życzliwych ludzi. A na Facebooku? Jeden drugiego wyzywa i przeklina. Najbardziej szokuje mnie to, że to osoby z podanym imieniem i nazwiskiem, ze zdjęciem profilowym, często mają zdjęcia z wnukami – a potrafią bez umiaru obrażać innych. To jedna rzecz. Druga – korzystam teraz na stronie z AI, tworzę ilustracje przy pomocy ChatGPT. Zawsze są podpisane, że to ilustracje, nieprawdziwe zdjęcia. A jednak wielu ludzi, zwłaszcza starszych, zupełnie nie rozróżnia, co jest stworzone przez sztuczną inteligencję, a co prawdziwe. Ostatnio udostępniłem obraz kobiety karmiącej dziecko i czytającej Pismo Święte – i pojawiły się komentarze: Po co się wystawiasz publicznie z piersią na wierzchu? Nie masz wstydu? Jestem totalnie zaskoczony Facebookiem i tym, jak wiele tam hejtu, wulgaryzmów, nienawiści do Kościoła i do Boga. Nosiłem to w sercu przez kilka dni, a dziś czytam Ewangelię i widzę, że Jezus doświadczał tego samego. Ludzie odrzucali Jego nauczanie, domagali się znaku. Komentarze biblijne wyjaśniają, że chodziło im o znak potwierdzający Jego boską moc – bo choć widzieli cuda, nie wierzyli, że pochodzą od Boga. Uważali, że może to zły duch działa przez Niego. Pan Jezus patrzy z politowaniem na to pokolenie i mówi, że zostanie ono potępione – właśnie przez swoich proroków i ludzi, którzy się nawrócili. Zobacz sam, ilu głosi ci Słowo Boże: księża w twojej parafii, ewangelizatorzy w internecie, może ktoś bliski – babcia, dziadek, rodzice, którzy modlą się o twoje nawrócenie. Może ktoś ze wspólnoty próbuje ci mówić o Bogu. Jak reagujesz? Zastanów się, byś nie należał do tego pokolenia, o którym mówi Pan Jezus – pokolenia, które zostanie potępione.

Oglądaj

Brak wideo dla tego rozważania.

Co dalej?