Kim jesteś w oczach innych, a kim w oczach Boga?

Kim jesteś w oczach innych, a kim w oczach Boga?

Ewangelia na dzień – 26 września 2025 (Łk 9,18-22)

Tekst Ewangelii

26 września 2025 Piątek XXIV tydzień zwykły

Łk 9,18-22

Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: „Za kogo uważają Mnie tłumy?” Oni odpowiedzieli: „Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał”. Zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Piotr odpowiedział: „Za Mesjasza Bożego”. Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”.

Słuchaj

Rozważanie do Ewangelii w formie audio.

Brak pliku audio dla tego rozważania.

Czytaj

Rozważanie z:

Kim jesteś w oczach innych, a kim w oczach Boga?

Czy wiesz, kim jesteś? Ale tak naprawdę – w głębi swojego serca, gdy stajesz sam na sam przed sobą i przed Panem Bogiem. Jak często uciekamy przed własnym „ja”, przed chwilą ciszy. Trzeba scrollować TikToka, przeglądać Facebooka, włączyć głośno telewizor albo Spotify, żeby tylko nie było ciszy. Albo zadzwonić do kogoś, przejść się, byleby zagłuszyć wewnętrzne pytania. Kto ciebie określa? Zobacz, jak ludzie wokół patrzą na ciebie. Dla rodziców jesteś synem czy córką – może kochanym, a może odrzuconym. Dla sąsiadów: dobrym sąsiadem, na którego można liczyć, albo tym, z którym się kłócą. Dla szefa: wzorowym pracownikiem, leniem lub po prostu przeciętniakiem. Dla znajomych: zaufanym przyjacielem albo „zapchaj dziurą”, gdy nie mają do kogo zadzwonić. Dziś w Ewangelii spotykamy Jezusa, który pyta swoich uczniów: „Za kogo ludzie Mnie uważają?”. Padają różne odpowiedzi – całkowicie różne. Różni ludzie, patrząc na tego samego Jezusa, widzą kogoś innego. Tak samo jest z nami. Jezus, choć był Synem Bożym, był postrzegany przez pryzmat ludzkich oczekiwań i uprzedzeń. I ty, choćbyś się starał, będziesz widziany przez innych według ich klucza – funkcji społecznej, doświadczeń, upodobań. Tego nie zmienisz. Najważniejsze, byś w głębi swojego serca wiedział, kim jesteś – naprawdę. Pamiętaj o modlitwie, zwłaszcza tej pogłębionej, medytacyjnej. O stanięciu sam na sam z Panem Jezusem, abyś w ciszy potrafił rozeznać, kim jesteś przed sobą samym, a przede wszystkim – kim jesteś w oczach Bożych. A w oczach Bożych zawsze jesteś umiłowanym dzieckiem. Zdjęcie z Obozu Wspólnoty Przemienienie z Gniezna, wykonane podczas obozu letniego w Lipnicy w 2016 roku. Adoracja Najświętszego sakramentu.

Oglądaj

Brak wideo dla tego rozważania.

Co dalej?