Dodaj rozważania.pl do preferowanych źródeł w Google G Dodaj do preferowanych źródeł
Rozmiar tekstu:
Ewangelia na dzień
22 października 2015

Łk 12,49-53

Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».
Audio Słuchaj na stronie

Rozważanie do Ewangelii w formie audio.

Brak pliku audio dla tego rozważania.

Rozważanie

Gdy denerwują cię niektóre zbyt dewocyjne formy pobożności – pamiętaj, że wiara to coś o wiele bardziej wymagającego!

Rozważanie z: 22 października 2015 · Łk 12,49-53

Bardzo lubię dzisiejszy fragment Ewangelii. Jezus wyraża w nim swoje gorące pragnienie: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął”.

Jakże mocno te słowa kontrastują z pobożnymi figurami świętych. Przyzwyczailiśmy się w polskim Kościele do pobożności dewocyjnej. Figurki, kwiatki, czyste obrusy to rzeczy pomagające rozwijać wiarę. Nieraz jednak same w sobie stają się punktem centralnym i niejako mają wyrażać poziom wiary.

Nieraz słyszałem o kościółku, paciorku, mówieniu brzydkich wyrazów, niestosownym stroju, nowym księżulku, że coś tam o kimś źle się powiedziało. Same zdrobnienia, lecz nie o język chodzi. Często wyrażają one podejście do spraw religijnych. To takie mało ważne drobiazgi. Umniejszanie wielu spraw i pomijanie tych najistotniejszych to współczesna plaga wśród katolików w Polsce. Dla wielu pozostały już jedynie obowiązujący nakaz niedzielnej Mszy Świętej i zakaz jedzenia mięsa w piątek. Gdzie reszta przykazań?

Prawdziwy Jezus to Ten, który ogień rzuca na ziemię. Ogień Ducha Świętego, który ma moc przemieniać ludzkie serca. Gdy denerwuje cię już ta powierzchowność niektórych form – pamiętaj, że wiara to coś o wiele bardziej wymagającego! To konkretna miłość Boga, siebie i bliźniego. Konkretne czyny i wymagania.

Co dalej?