Dzisiejszy fragment Ewangelii nie potrzebuje wielkiego komentarza. Jest on bardzo zrozumiały i zarazem bardzo budujący. Według zapewnienia Jezusa jesteśmy błogosławieni, gdy słuchamy Słowa Bożego i je zachowujemy.
Tu jednak rozpoczynają się schody. Słuchamy? Owszem, najczęściej co niedzielę. Niestety kłopot pojawia się w tym, jak słuchamy. Spróbujmy po Mszy przypomnieć sobie treść czytań i Ewangelii. Wielu ma z tym kłopot. Słuchajmy Słowa Bożego, czytajmy sami, aby nie ulatywało gdzieś pod wpływem trosk dnia. Próbujmy jak najdłużej zachować treść Słowa w pamięci, w sercu, a później zachowywać przesłanie Słowa w czynach.