„Piszę do was, młodzi, że zwyciężyliście Złego”. Bardzo podobają mi się słowa św. Jana. Kto dziś tak potrafiłby podbudować młodzież? Najczęściej słychać same narzekania: „jaka ta młodzież dzisiaj jest zła, dawniej my byliśmy inni”.
Młody człowiek zawsze będzie poszukiwał prawdy i piękna. Założyłem konto na jednym z portali społecznościowych. Otrzymuję olbrzymią ilość pytań dotyczących homoseksualistów. Gdyby zebrać je w jedną całość, wypływa z nich jeden wielki okrzyk: „dlaczego Kościół nienawidzi homoseksualistów!?”. Część młodzieży żyje w przekonaniu, że tak jest. Początkowo dziwiła mnie ta ilość agresji i pogardy do Kościoła. Później jednak ukazał mi się inny obraz. Jeśli są oni przekonani, że Kościół rzeczywiście postępuje w ten sposób, to nie dziwię się ich reakcjom. Kościół wydaje się być bezlitosnym oprawcą, a osoby homoseksualne bezbronną ofiarą systemu. W takim układzie ten krzyk młodych staje się wołaniem o sprawiedliwość, o szacunek i prawo do miłości. Zatem kierują się bardzo szlachetnymi pobudkami.
Druga rzecz. W internecie bardzo mocno są nagłaśniane różne ostrzeżenia egzorcystów. Ich przesłanie wyrwane z kontekstu i przedstawione fragmentarycznie staje się jednak groteskowe i śmieszne. Zebrane z takich częściowych wypowiedzi tworzy komiczny twór. Młodzież powinna unikać: dyni, pewnych zespołów, znaków, a nawet dzieci powinny unikać niektórych lalek czy bajek itp. Tak dochodzimy do absurdów i straszenia młodzieży Złym Duchem.
Posłuchajmy, co mówi dziś św. Jan do młodych: „zwyciężyliście Złego”.
Zawsze, gdy nie ulegacie pokusie, zawsze, gdy wybieracie dobro, aż w końcu zawsze, wstając od kratek konfesjonału, zwyciężacie Złego! Zły Duch nie ma jakiejś absolutnej mocy nad światem. Taką władzę ma Bóg. Idźcie więc w dobrą stronę i z Jezusem zwyciężajcie Złego.