Dodaj rozważania.pl do preferowanych źródeł w Google G Dodaj do preferowanych źródeł
Rozmiar tekstu:
Ewangelia na dzień

Odsłuchaj Ewangelię:

Sobota XXVIII tygodnia okresu zwykłego

Łk 12, 8-12

Jezus powiedział do swoich uczniów: "Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Każdemu, kto powie jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone. Kiedy was ciągać będą po synagogach, urzędach i władzach, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty pouczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć".
Ilustracja
Czy potrafisz się przyznać do Chrystusa? – ilustracja do rozważania biblijnego na 17 października 2026 – Łk 12, 8-12
*Ilustracja podglądowa, wygenerowana za pomocą AI
Audio Słuchaj na stronie

Rozważanie do Ewangelii w formie audio.

Rozważanie

Czy potrafisz się przyznać do Chrystusa?

Rozważanie z: 17 października 2026 · Łk 12, 8-12

Dzisiaj Pan Jezus mówi wprost: „Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych”. A dalej: „Kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych”.

Czyli takie pytanie wprost postawione: czy przyznajesz się do Chrystusa, czy raczej się Go wypierasz?

Jakże często mamy okazję zaświadczyć o tym, że jesteśmy wierzący, o naszej wierze. A czasami gdzieś się tłumaczymy, kombinujemy, kręcimy i okazja do świadectwa staje się wręcz antyświadectwem.

Ktoś był, załóżmy, na pogrzebie znajomego w kościele, ale ktoś go spyta:

– A co ty tam na tę Mszę szedłeś? Ja sobie poszedłem prosto na cmentarz i też było dobrze.

– No nie, nie, no bo wiesz, bo co by rodzina powiedziała? Poszedłem na Mszę.

Zamiast powiedzieć: „Chciałem się pomodlić, uczestniczyć w Eucharystii”, zaczynamy się tłumaczyć. Czasami naprawdę wielu osobom zabraknie tej odwagi, bo ktoś wywiera na nas jakąś presję.

To jest ta pierwsza myśl: przyznać się deklaratywnie, czyli słowami.

Ale druga, jeszcze istotniejsza. Tym razem posłużę się cytatem ze świętego Jana Chryzostoma. On pisze tak:

„Istnieją także inne sposoby zapierania się, które opisuje święty Paweł, mówiąc: «Twierdzą, że znają Boga, lecz uczynkami się Go zapierają»”.1

Czyli zobaczmy, już chodzi nie tylko o przyznanie się deklaratywne, że ja mówię, że wierzę, ale o świadczenie swoimi czynami.

Tutaj Jan Chryzostom odnosi się do Listu do Tytusa. Ten fragment właśnie przeczytam:

„Twierdzą, że znają Boga, uczynkami zaś temu przeczą” (Tt 1,16).

Czyli mamy po pierwsze świadczyć słowem, odważnie, nie bać się, nawet jeśli jest jakaś presja – powiedzieć!

Bo to jest naprawdę konkretne świadectwo.

Druga rzecz to sytuacje, w których możemy czynem potwierdzić, że jesteśmy ludźmi wierzącymi.

Dzisiaj właśnie czytałem – gdy będziecie to oglądać, miną już dwa dni od tego wydarzenia – o śmierci dwóch kobiet. Takie nagłówki pojawiały się na portalach informacyjnych: „Tragedia na przejściu dla pieszych. Nie żyją dwie seniorki”.

Okazało się, że kobiety przechodziły przez przejście dla pieszych, po pasach, a młoda kobieta jadąca Nissanem Micrą śmiertelnie je potrąciła.

No po prostu byłem w szoku, jak patrzyłem na zdjęcia. Taki malutki samochodzik, Micra, a można nim zabić dwie osoby. No ale okoliczności tego wypadku będzie już wyjaśniać prokuratura.

Tak sobie pomyślałem: no ciekawe, jak im się ten dzień zaczął. Było około szóstej rano. Wstały, może gdzieś szły na zakupy, może plotkowały. No nie mi oceniać. Ale mówię, ciekawe, jak ten dzień miały zaplanowany.

Okazuje się, że trafiłem na inny artykuł, który podaje wprost, że te kobiety szły na godzinę 6:30 do pobliskiego kościoła na Mszę Świętą.2

Dwie przyjaciółki. Jedna miała za kilka dni kończyć 78 lat, druga też była seniorką, nie podano, w jakim wieku. Dwie przyjaciółki idące razem rozpocząć dzień z Panem Bogiem – do kościoła. Tragicznie zakończyło się ich życie.

Ale świadectwo poszło w Polskę, że były to osoby wierzące, bo szły się modlić. Zobaczmy!

Oczywiście pomódlmy się też za ich dusze, ale takie proste, byśmy powiedzieli, świadectwo wyjścia do kościoła. Nie wiem, czy chodziły regularnie, czy nie, ale dało to świadectwo dla innych, że panie od rana już szły się modlić.

Niech nasza codzienność, która dostarcza nam wystarczająco dużo okazji i sytuacji do tego, żeby się przyznać – będzie właśnie takim świadectwem.

Już nawet nie chodzi o jakąś nachalność, żeby teraz innym opowiadać, chwalić się, ale po prostu się przyznać.

Jezus mówi: „Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi”.

Czyli po prostu na jakieś pytanie, może nawet kąśliwe czy złośliwe, powiedzieć:

„No tak, wierzę, chodzę do kościoła” – i tyle wystarczy.


1 Św. Jan Chryzostom, komentarz do Łk 12,8–12, przytoczony w Catena Aurea św. Tomasza z Akwinu. Tekst źródłowy.

2 Adam Kardasz, Kamil Durajczyk, „Przyjaciółki zginęły w drodze do kościoła. Janina za 6 dni miała świętować urodziny”, Super Express – Białystok, 15 października 2026 r. Przeczytaj artykuł źródłowy.

Wideo Oglądaj na YouTube

Komentarz do Ewangelii w formie wideo.

Wideo: Czy potrafisz się przyznać do Chrystusa? Otwórz na YouTube

Co dalej?