Tak byśmy mogli wprost ująć to, co Jezus mówi do starszych i arcykapłanów. Dosłownie tego tak nie powiedział, zaraz do tego przejdę, ale tu ciekawostka. Właśnie powiedziałem: starszych i arcykapłanów, a jeśli ktoś weźmie dzisiejsze sigla biblijne, to widzi, że tekst zaczyna się od słów: „Co myślicie?” i od razu jest przypowieść, czyli tu nie ma nic o starszych i arcykapłanach. Ale już mówiłem, że w tekstach biblijnych, liturgicznych bardzo często jest jakieś uzupełnienie czy wprowadzenie w kontekst danej perykopy. Tutaj we wcześniejszym fragmencie mamy właśnie adresatów, stąd ten początek jest troszeczkę dopisany.
Mamy tę mądrość Jezusa, który podaje dwa przykłady. Ojciec, który miał dwóch synów, mówi do pierwszego: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. „Idę, panie” – odpowiada, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł.
Jakże to pasuje właśnie do tego polskiego powiedzenia: „Obiecanki-cacanki”. Tutaj Wielki słownik języka polskiego określa to: „czcze obietnice, które i tak nie zostaną spełnione”.1
Zobaczmy, jakże często tak w naszym życiu jest. Dzisiaj dwóch Ojców Kościoła. Pierwszy Orygenes, zacytuję: „Możemy więc wnioskować, że w tej przypowieści Pan mówi o tych, którzy obiecują mało albo nic, lecz jaśnieją swoimi czynami, oraz przeciw tym, którzy obiecują wielkie rzeczy, lecz nie czynią nic z tego, co obiecali”.2
Jakże ładnie to Orygenes rozpracował. Często jest tak w naszym życiu, że wiele obiecujemy, a nic z tego nie wychodzi. Jest takie powiedzenie nawet: „Z wielkiej chmury mały deszcz”.
Drugi Ojciec Kościoła, tym razem anonimowy, bo to jest pismo Niedokończony komentarz do Ewangelii Mateusza, które przez wieki było przypisywane Janowi Chryzostomowi, ale ostatecznie nie wiemy, kto był autorem tego tekstu. Nie udało się tego udowodnić. Tu jest cytat: „Lepiej jest nie obiecywać Bogu sprawiedliwości, a ją czynić, niż obiecywać i nie dotrzymywać”.3
Taka niech będzie puenta, żebyśmy w swoim życiu duchowym przyglądali się naszym obietnicom. Jakże często są wielkie słowa, wielkie zrywy, postanowienia, czy po spowiedzi, czy przy jakiejś okazji rekolekcji, a co z tego później zostaje w praktyce?
Mniej słów, mniej wielkich obietnic, a więcej czynów.
1 Wielki słownik języka polskiego PAN, hasło „Obiecanki cacanki, a głupiemu radość”.