Jezus mówi swoim uczniom o czasach ostatecznych. Opowiada o różnych znakach mających przypominać, że kiedyś nastąpi kres. Wypowiada ostrzeżenie: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem”.
Jakże trudno być wiernym Jezusowi, jakże trudno być wiernym Kościołowi. Zadziwia mnie czasami, jakie wnioski przywódcy różnych odłamów chrześcijańskich lub wprost sekt potrafią wyciągać z Biblii.
Pamiętajmy, że Nowy Testament nie spadł z nieba. Powstał w Kościele i dla Kościoła. Opisuje nauczanie Jezusa i wiarę Kościoła. Kościół nieustannie podejmuje refleksję nad otrzymanym Słowem Bożym.
Nauczanie Jezusa jest konsekwentne i wymagające. Wielu woli łatwiejsze drogi. Gdy widzicie, że ktoś przeinacza tekst i przesłanie Biblii: „strzeżcie się, aby was nie zwiedziono”.